Spotkanie Ilhama Alijewa i Wołodymyra Zełenskiego w kwietniu 2026 roku zakończyło się głośnymi deklaracjami politycznymi oraz konkretnymi porozumieniami w sferze obronnej. Baku potwierdziło niezmienność kursu wsparcia dla integralności terytorialnej Ukrainy i zaproponowało Kijowowi stworzenie wspólnego klastra wojskowo-przemysłowego.
Kluczowe wyniki spotkania:
- Wsparcie polityczne: Alijew wprost oświadczył, że Azerbejdżan i Ukraina będą wzajemnie wspierać swoją suwerenność na wszystkich forach międzynarodowych.
- Sojusz obronny: Podpisano 6 dokumentów, z których najważniejszym jest umowa o współpracy w sferze przemysłu obronnego. Mowa o wspólnej produkcji broni.
- Platforma pokojowa: Zełenski potwierdził gotowość do przeprowadzenia rundy trójstronnych negocjacji (Ukraina – USA – Rosja) właśnie w Azerbejdżanie, jeśli Moskwa wybierze drogę dyplomacji.
Podsumowanie analityczne: Manewr geopolityczny Baku i nowe centrum siły
Wizyta Zełenskiego w Baku oraz oświadczenia Alijewa podkreślają rosnącą rolę Azerbejdżanu jako niezależnego gracza, zdolnego do budowania twardej hierarchii własnych interesów w regionie.
Kluczowe wnioski:
- Przemysł obronny jako nowa dźwignia: Przejście do wspólnej produkcji broni to nie tylko handel, ale wymiana technologii. Azerbejdżan zyskuje dostęp do ukraińskich doświadczeń projektowych, a Ukraina do zasobów przemysłowych Baku. Sam fakt istnienia takiego potencjalnego sojuszu stwarza długofalowe ryzyko dla dominacji militarnej Rosji w regionie.
- Azerbejdżan jako mediator: Propozycja Baku jako miejsca negocjacji stawia to miasto w jednym szeregu z kluczowymi pośrednikami. Dla Kijowa to szansa na dialog na terytorium kraju, który w praktyce podziela zasadę nienaruszalności granic.
- Dystansowanie się od Moskwy: Alijew wyraźnie wyznacza „czerwone linie” — integralność terytorialna Ukrainy nie podlega dyskusji. Pogłębianie partnerstwa wojskowego z Kijowem świadczy o tym, że Baku konsekwentnie oddala się od strefy wpływów Moskwy, budując suwerenną politykę.
Podsumowując: Współpraca Baku i Kijowa w sferze obronnej staje się istotnym zagrożeniem dla interesów Rosji, potwierdzając ostateczne przejście Azerbejdżanu do polityki dystansowania się od Kremla w celu wzmocnienia własnego przywództwa regionalnego.