Dynamika głównych wskaźników makroekonomicznych Rosji na początku 2026 roku przeszła w strefę ujemną. Na poniedziałkowej naradzie dotyczącej gospodarki prezydent Władimir Putin oficjalnie potwierdził spadek PKB, faktycznie uznając początek recesji.
Główne wskaźniki kryzysu:
- Spadek PKB: W styczniu br. gospodarka skurczyła się o 2,1% w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego. To pierwszy spadek od 2023 roku.
- Kryzys przemysłu: Produkcja przemysłowa spadła o 0,8%. Pod koniec zeszłego roku na minusie znalazło się 21 z 28 głównych branż, w tym górnictwo (-1,6%) i metalurgia (-2,1%).
- Spadek produkcji żywności: Po raz pierwszy od 15 lat odnotowano spadek produkcji żywności — o 0,5%.
- Sekwestracja budżetu: W obliczu dwukrotnego załamania dochodów surowcowych na początku roku, rząd przygotowuje cięcia wydatków budżetowych. Ministerstwo Rozwoju Gospodarczego dopuszcza obniżenie prognozy wzrostu do krytycznych 0,7%.
Putin nazwał to, co się dzieje, „oczekiwanym” i polecił rządowi przywrócenie kraju na ścieżkę wzrostu, unikając przy tym destabilizacji rynku pracy i nakręcania inflacji.
Podsumowanie analityczne: Przyznanie przez Putina spadku gospodarczego to oficjalny sygnał, że zasoby „wojennego keynesizmu”, który podtrzymywał PKB dzięki zamówieniom obronnym, wyczerpały się. Strukturalna degradacja przemysłu dotknęła nawet podstawowe sektory — od metalurgii po przemysł spożywczy, co świadczy o głębokim kryzysie systemowym. Sytuację pogarsza „splot nieszczęść”: załamanie dochodów z eksportu i niemożność powstrzymania inflacji bez dalszego schłodzenia gospodarki. Rewizja prognoz w stronę stagnacji (0,7%) i przygotowywana sekwestracja budżetu świadczą o tym, że władzy nie pozostały żadne narzędzia stymulowania wzrostu poza bezpośrednią emisją pieniądza, co nieuchronnie doprowadzi do napięć społecznych.