Przejście rosyjskich konsumentów w tryb drastycznego oszczędzania uderzyło w zyski największych w kraju sieci fast foodów. Według raportów finansowych za rok 2025, liderzy branży — Rostic’s, Wkusno i kropka oraz Burger King — wykazują ujemną dynamikę po rekordowych wynikach z lat ubiegłych.
Spadek zysku netto:
- Burger King (OOO Burger Rus): Krach o 61% (do 637,6 mln rubli).
- Rostic’s (OOO Unirest): Spadek o 27,5% (do 4,1 mld rubli).
- Wkusno i kropka (OOO Sistema PBO): Spadek o 15,1% (do 14,4 mld rubli).
Podsumowanie analityczne:
Kondycja sektora fast food jest „kanarkiem w kopalni” dla całej rosyjskiej gospodarki. Fakt, że nawet najtańszy segment gastronomii traci zyski, świadczy o głębokich zmianach strukturalnych w zachowaniu ludności.
W kleszczach kosztów: Podstawowy cios w biznes zadała inflacja wewnętrzna. Wzrost cen składników (drób, warzywa, sosy) i logistyki zbiegł się z deficytem kadr, który zmusił sieci do gwałtownego podnoszenia płac personelowi szeregowemu, aby powstrzymać ich przed odejściem do sektora kurierskiego lub fabryk zbrojeniowych.
Kryzys średniego paragonu: Dane SberIndex potwierdzają, że Rosjanie przestali postrzegać fast food jako „dostępną przyjemność”. Przyrost wydatków na gastronomię pod koniec 2025 roku spadł do poziomu 5,2% — co oznacza, że w ujęciu realnym (po uwzględnieniu inflacji) rynek zaczął się kurczyć. Konsumenci albo odchodzą do jeszcze tańszego segmentu („biedamarkety” i gotowanie w domu), albo ograniczają częstotliwość wizyt.
Prognoza: W 2026 roku będziemy świadkami dalszej degradacji menu (zastępowanie drogich składników tańszymi zamiennikami) oraz agresywnej promocji programów lojalnościowych. Jeśli trend oszczędzania się utrzyma, giganci fast food mogą zacząć zamykać nierentowne punkty w uboższych regionach, koncentrując się wyłącznie na metropoliach.