Wojna w Iranie wywołała gwałtowny wzrost popytu na rosyjskie surowce i skok dochodów budżetu FR. Według danych Bloomberg dotyczących śledzenia statków, średnie dzienne wydobycie ropy na eksport w tygodniu do 15 marca 2026 roku wzrosło do 4 mln baryłek. Tygodniowy przyrost o około 1,1 mln baryłek okazał się najbardziej znaczącym wzrostem wolumenu dostaw od ponad roku.
Równolegle z wolumenami odnotowano rekordowy wzrost przychodów z eksportu. W ciągu analizowanego tygodnia wartość wywiezionej ropy podskoczyła o 890 mln USD w porównaniu z poprzednim okresem, osiągając 2,07 mld USD. Ten tygodniowy przyrost dochodów stał się rekordowy od początku pełnoskalowej wojny na Ukrainie.
Wpływ kryzysu na Bliskim Wschodzie na rynek
Destabilizacja sytuacji w Iranie doprowadziła do gwałtownego ograniczenia podaży na rynku światowym, co Moskwa natychmiast wykorzystała. Pomimo presji sankcyjnej i prób ograniczenia cen przez kraje Zachodu, deficyt podaży zmusza nabywców do sięgania po rosyjskie gatunki ropy, co przekłada się na nadzwyczajne zyski dla rosyjskiego sektora energetycznego.
Wzrost notowań w rosyjskich portach w połączeniu ze zwiększeniem fizycznych wolumenów wysyłek tworzy dla Kremla finansową „poduszkę”, pozwalającą zrekompensować straty w innych sektorach gospodarki. Obecna koniunktura faktycznie niweluje wysiłki na rzecz energetycznej izolacji Rosji, czyniąc konflikt regionalny na Bliskim Wschodzie kluczowym czynnikiem stabilności finansowej systemu.
Podsumowanie analityczne: Gwałtowny wzrost dochodów z ropy w marcu 2026 roku w następstwie wojny w Iranie zapewnia Rosji tymczasowy, ale potężny zasób do kontynuowania działań wojennych i łatania dziur budżetowych. Dla społeczności międzynarodowej oznacza to, że niestabilność geopolityczna na Bliskim Wschodzie bezpośrednio podważa skuteczność reżimu sankcyjnego, stwarzając warunki do napływu ponadplanowych wpływów walutowych do rosyjskiego skarbu państwa.