Władimir Putin jest przekonany, że jego armia może kontynuować zajmowanie terytoriów i nie zamierza przerywać wojny. Zgodnie z dorocznym raportem wywiadu USA o zagrożeniach, Moskwa wciąż liczy na zwycięstwo militarne i wymuszenie pokoju na własnych warunkach. Wywiad ostrzega: kontynuacja wojny niesie ryzyko jej przekształcenia w szerszy konflikt z NATO, stanowiący egzystencjalne zagrożenie dla Stanów Zjednoczonych.
Mimo że w ubiegłym roku rosyjska armia posuwała się w najwolniejszym tempie od ponad 100 lat (średnio 15 metrów dziennie), Kreml nie widzi powodów do deeskalacji, dopóki utrzymuje przewagę. Raport podkreśla, że nuklearna retoryka Moskwy oraz użycie rakiet balistycznych podwójnego przeznaczenia tworzą „spiralę eskalacji”, która może doprowadzić do bezpośredniego starcia z siłami Sojuszu, w tym z użyciem broni jądrowej.
Podsumowanie analityczne: W marcu 2026 roku oceny wywiadu USA wskazują na niebezpieczną fazę konfliktu, w której sukcesy taktyczne FR, jakkolwiek powolne, podsycają strategiczną iluzję Kremla o możliwości dyktowania warunków całemu Zachodowi. Dla krajów UE jest to potwierdzenie konieczności długofalowego wzmacniania wschodniej flanki. Zagrożenie „świadomą eskalacją” ze strony Moskwy zmienia wojnę regionalną w globalne wyzwanie dla bezpieczeństwa, w którym ryzyko bezpośredniego konfliktu z NATO staje się świadomym narzędziem rosyjskiego nacisku politycznego.