Dochody Rosji z ropy naftowej najwyższe od 2022 roku
Eksport ropy z rosyjskich portów częściowo odbudował się na początku kwietnia po atakach ukraińskich dronów, które wyłączyły z eksploatacji moce przerobowe w bałtyckich portach Ust-Ługa i Primorsk. Choć wolumen wywozu pozostaje wyraźnie niższy niż w połowie marca, gwałtowny wzrost cen surowca z nawiązką zrekompensował te straty. Dynamika eksportu i wpływ na infrastrukturę: Podsumowanie analityczne: Rosja znalazła się w unikalnej sytuacji, w której „cudza wojna” ratuje jej budżet przed skutkami wojny własnej. Efekt nożyc: Ukraińska strategia uderzeń w terminale bałtyckie przynosi efekty — logistyka w Ust-Łudze została sparaliżowana. Jednak globalny rynek reaguje na kryzys irański szybciej, niż drony są w stanie niszczyć rosyjskie terminale. W rezultacie Moskwa zarabia więcej, sprzedając mniej. Niestabilność sukcesu: Te rekordowe wpływy są bezpośrednio uzależnione od eskalacji na Bliskim Wschodzie. Jeśli napięcie opadnie, „efekt dronów” stanie się dla Kremla zabójczy: ceny spadną, a zniszczona infrastruktura portowa nie pozwoli zrekompensować strat zwiększeniem wolumenu sprzedaży. Wydarzenia na Bliskim Wschodzie i blokada Cieśniny Ormuz stworzyły dla rosyjskiego budżetu sytuację „naftowej oazy”. Mimo fizycznego ograniczenia eksportu z powodu udanych ataków ukraińskich dronów na infrastrukturę portową Bałtyku, rajd cenowy zmienił każdy odpływający tankowiec w źródło nadmiarowych zysków.