Państwowa spółka żeglugowa Sowkomfłot, będąca kluczowym ogniwem w logistyce eksportowej rosyjskich węglowodorów, zakończyła rok 2025 ze stratą netto w wysokości 648 mln USD. Wyniki te całkowicie zniwelowały zysk z poprzedniego roku (424 mln USD). Przychody firmy spadły o 30% do poziomu 1,31 mld USD, a wskaźnik EBITDA wykazał dwukrotny spadek, osiągając zaledwie 518 mln USD, co świadczy o gwałtownej utracie efektywności operacyjnej.
Blokada sankcyjna i utrata wartości aktywów
Główną przyczyną degradacji finansowej było masowe wpisywanie tankowców firmy na listy sankcyjne, co doprowadziło do odpisów i utraty wartości floty na kwotę 550 mln USD. Bezpośrednie środki ograniczające sprowokowały długotrwałe przestoje statków i krytyczny spadek wykorzystania mocy przewozowych. Według ocen Freedom Finance, sytuację pogorszył gwałtowny wzrost kosztów ubezpieczenia i skomplikowanie schematów logistycznych, co uczyniło eksploatację części floty klasy Aframax ekonomicznie nieuzasadnioną.
Wnioski analityczne i konsekwencje
Precedens ten wskazuje na krytyczną sytuację infrastruktury energetycznej kraju. Deficytowość Sowkomfłotu podważa zdolność państwa do bezpiecznego wywozu surowców i zmusza do korzystania z usług mniej wiarygodnych pośredników z szarej strefy. W 2026 roku może to doprowadzić do dalszego wzrostu dyskonta na rosyjską ropę oraz konieczności bezpośrednich zastrzyków budżetowych dla podtrzymania żywotności największego narodowego przewoźnika, wyczerpując zasoby systemu.