75-letni brytyjski księgowy oskarżony o pranie brudnych pieniędzy za próbę stworzenia „cienistej floty” dla Łukoilu

Brytyjska Narodowa Agencja ds. Przestępczości (NCA) postawiła zarzuty 75-letniemu finansiście Johnowi Michaelowi Ormerodowi w związku z praniem brudnych pieniędzy i naruszaniem sankcji wobec Rosji. Według śledczych pomógł on w zakupie co najmniej 25 używanych tankowców, które były później wykorzystywane przez Łukoil — drugą co do wielkości rosyjską firmę naftową — do transportu surowca o wartości miliardów dolarów.

Szczegóły śledztwa:

  • Skala operacji: W okresie od grudnia 2022 do sierpnia 2023 roku Ormerod nabył statki o łącznej wartości ponad 700 mln dolarów.
  • Schemat własności: Każdy tankowiec był rejestrowany na osobną spółkę offshore na Wyspach Marshalla, aby ukryć ostatecznego beneficjenta.
  • Finansowanie: Środki pochodziły od dubajskiej spółki Eiger Shipping DMCC, należącej do Litasco — handlowego ramienia Łukoilu.
  • Rezultat: Zakupione jednostki przewiozły ponad 120 mln baryłek rosyjskiej ropy, przy czym 97% wszystkich dostaw przypadło na Łukoil.

Sprawa ta podkreśla, że za budową „cienistej floty” stoją nie tylko anonimowi pośrednicy, ale także wysoko wykwalifikowani zachodni specjaliści.


Podsumowanie analityczne:

Sprawa Ormeroda to ważny precedens w walce Zachodu z „szarymi” schematami eksportu rosyjskich surowców energetycznych. Fakt, że oskarżony jest wpływowym brytyjskim księgowym z elitarnym wykształceniem zdobytym w Eton, uderza w reputację londyńskiego City jako centrum finansowego, które przez dekady pomagało rosyjskiemu kapitałowi.

Dla Łukoilu śledztwo to oznacza nasilenie presji na jego zagraniczną infrastrukturę, w szczególności na tradera Litasco i jego filie w Dubaju. Schemat z oddzielnymi spółkami offshore na Wyspach Marshalla długo uchodził za „nieprzejrzysty” dla organów regulacyjnych, lecz teraz NCA zademonstrowała gotowość do rozbijania takich łańcuchów. Stwarza to ryzyko „sankcji wtórnych” dla wszystkich pośredników uczestniczących w zarządzaniu cienistą flotą. W dłuższej perspektywie takie procesy sprawiają, że logistyka rosyjskiej ropy staje się jeszcze droższa i trudniejsza, ponieważ zachodni specjaliści, tacy jak Ormerod, będą teraz obawiać się ścigania karnego za współpracę z rosyjskimi aktywami.

Dodaj komentarz