Gwałtowne pogorszenie prognoz makroekonomicznych przez Ministerstwo Rozwoju Gospodarczego stawia rząd FR przed krytycznym wyborem: sekwestracja wydatków albo kolejna fala podwyżek podatków, ostrzegają eksperci. Obniżenie prognozy wzrostu PKB do 0,4% w bieżącym roku (trzykrotnie mniej niż wcześniejsze oczekiwania), umocnienie rubla oraz spadek wydobycia ropy do najniższego poziomu od 17 lat (511 mln ton) znacząco kurczą bazę podatkową kraju.
Zasoby systemu i ryzyka makroekonomiczne:
- Naruszenie reguły budżetowej: Główny ekonomista VTB Rodion Latypov wskazuje, że zgodnie z regułą budżetową maksymalne wydatki skarbu państwa na przyszły rok powinny wynieść około 43,1 bln rubli — to o 3 bln mniej niż w planie i o 1 bln mniej niż wydatki w roku bieżącym. Dyrektor ds. inwestycji UK „Astra” Dmitrij Polewoj szacuje pułap wydatków na 44,1–44,6 bln rubli.
- Niemożliwość cięcia kosztów: W warunkach przedłużającej się konfrontacji geopolitycznej i wojennej nominalne ograniczenie budżetu jest mało prawdopodobne — w historii Rosji nie było takich precedensów.
- Zagrożenie dla biznesu: Bankier inwestycyjny Ewgienij Kogan stwierdza nieuchronność pogłębiania się deficytu i nasilenia presji fiskalnej na sektor komercyjny. Jako środek pierwszej potrzeby urzędnicy omawiają już podatek od nadzwyczajnych zysków (windfall tax) dla firm metalurgicznych i wydobywających złoto.
Podsumowanie: Próby rekompensowania przez skarb państwa spadających dochodów surowcowych i produkcyjnych kosztem sektora prywatnego prowadzą do systemowego wyczerpania gospodarki. Przez podwyżkę VAT do 22% i spadek zysków w 2026 roku sektor prywatny i mały biznes wyczerpały margines bezpieczeństwa, a nowe obciążenia podatkowe nieuchronnie wywołają falę bankructw, utrwalając długofalową stagnację.