Jeden z największych zakładów metalurgicznych w Rosji wstrzymuje część produkcji z powodu spadku popytu
Kierownictwo Czelabińskiego Kombinatu Elektrometalurgicznego (CZEMK), największego w Rosji producenta żelazostopów, zdecydowało o wstrzymaniu na trzy miesiące pracy jednego z wydziałów topielnych. Przedsiębiorstwo, które zostało znacjonalizowane na początku 2024 roku, nie jest w stanie znaleźć nabywców na swoje produkty. Szczegóły sytuacji w CZEMK: Podsumowanie analityczne: Kryzys w CZEMK to wyrok na micie, że nacjonalizacja i zamówienia obronne mogą uratować przemysł cywilny. Wskaźnik zapaści przemysłowej: Żelazostopy to „chleb” metalurgii, niezbędny do produkcji stali. Jeśli CZEMK nie może ich sprzedać, oznacza to, że cała rosyjska branża stalowa (w tym MMK i Siewierstal) gwałtownie ogranicza produkcję. Potwierdza to wcześniejsze doniesienia o załamaniu popytu w budownictwie i budowie maszyn. Ostrzeżenie dla Europy: Przestoje takich gigantów jak CZEMK to sygnał, że rosyjski reżim traci ekonomiczne mechanizmy zarządzania w sferze cywilnej. Gdy państwo zostaje z „niepotrzebnymi” hutami i tysiącami bezrobotnych robotników, Kreml staje przed pokusą wrzucenia tych zasobów do „pieca” nowej eskalacji wojennej. Prawa wojenne, o których wspominał senator Kliszas, tworzą bazę do przekształcenia stojących fabryk w bazy remontowe lub zakłady produkujące amunicję, przygotowując grunt pod agresję wykraczającą poza granice Ukrainy.